Przejdź do głównej zawartości

Miłość jest.



...patrzę na ludzi i ich przyjaciół. Z boku patrzę i  widzę. Ten ,ów, owy… przyjacielem nie jest i do wroga, podstępnego, ukrytego mu bliżej. Ja też oszukuję i oszukiwana jestem chociaż już bez zastrzeżenia :”kocham cię” -nie mówię. Dodaję, że nie potrafię, że to szczyt mi odległy -pragniony ale odległy .Dlaczego nie może być szczerze ale cóż to jest szczerość w zderzeniu z uczuciem miłości i to przecież najzupełniej prawdziwym, do kogoś ,kto może nam coś dać, załatwić, sprezentować, pomóc itd. Itd… Gdy straci możliwości, uczucie znika ale przecież miłość jak inne uczucia-przychodzi, odchodzi… mówią głupcy i oszuści. Miłość jest i nie odchodzi, nie przychodzi, nie przypływa czy odpływa . Miłość jest …tylko nas…. nie ma. Mnie nie ma.

Popularne posty z tego bloga

Medal dla lekarza.

  Lekarza, który widząc oczywiste objawy wymagąjące natychmiastowej pomocy, żąda wykonana testu covidowgo i przy gorącej kawie czeka na jego wynik , powinno się w trybie natychmiastowym pozbawić prawa wykonywania zawodu, praw obywatelskich . Powinno się rozstrzelać ale ktoś powinien sprzątać ulice. PS Człowiek z potężna raną ręki zjawia się na SORze . Robią mu konieczny test na covid. Umiera nim doczekał na wynik. Zmarł na covid i choroby współistniejące. Rodzina przysłała kwiaty , wdzięcznaz pomoc w ostatnich chwilach, lekarzowi.

ZbrodnIarze...

...umierają jak ludzie. Są zbrodniarzami . Patrzę z ciekawością...zbrodniarze umierający jak ludzie, jak ci których mordowali, których krzywdzili...tak bardzo podobni. Dlaczego ?

Wczoraj ...

  ...pierwszy raz, tego roku, wypiłam kawę na tarasie. Moim tarasie. Odwiedził mnie , znajomy, tak myślę, sokół. Przywitał się. Wszystkie stworzenia się sobie kłaniały i ja również. Słońce ogrzewało gołe stopy . Nie było śniegu. Nie było zimnych , bolesnych wiadomości ze świata. Wolność. Wygrzewanie się na słońcu , kojarzę z wolnością. Wolność to bycie bliżej świata. Jeszcze świata, stworzonego dla mnie przez Boga a którego nie zniszczyłam zostając na betonowej polanie , dla "wygody". Da się, można , z wysokościowca polecieć w dal, na kolejny wysokościowiec, ale o ile piękniej jest polecieć z jednego ogromnego drzewa na kolejne ogromne drzewo. Lot nawet z niewysokiego derenia rosnącego pod płotem , piękniejszy się wydaje być od lotu z jednego słupa ogrodzeniowego na kolejny. Delektuje się bo posiadam a gdybym nie posiadała ? Tarasu na którym mogę pic kawę z gołymi nogami ogrzewanymi słońcem ? Posiadanie nie czyni wolnym a czyni leniwą,rozkapryszoną. Ogrodnik posadził kwiaty. ...