... się pojawia wiele słów, ludzi, którzy owe słowa wypowiadają a wraz z tym zamęt, zamieszanie ,bałagan i przyznam ,że kusi poddać się temu zamętowi ale po co ? Powiedziałeś " Jam jest"i bez tego wiem ,że jesteś bo gdyby nie Ty i Twoja ingerencja przecież niczego by już nie było, tu z pewnością na świecie przez ludzi rządzonych , którzy mają dziwną, niezrozumiałą cechę, autodestrukcję. Ja nie jestem wcale wyjątkiem , też to mam. Wiesz , Panie Boże, rozmawiałam niedawno z Ojcem Pio. Nie lubię takich rozmów bo to człowiek zasadniczy, konkretny i nieprzychylny najmniejszemu relatywizmowi ale porozmawialiśmy. Nie przekonywał mnie do swoich racji. On swoimi racjami po prostu jest i prawdą jest tak zwyczajnie naturalnie a ja to bym sobie pofolgowała, pozwoliła, usprawiedliwiła . Bałam się wejść w jakąś poważniejszą rozmowę bo boję się ,że ta by mogła doprowadzić mnie do jakiejś deklaracji a tego bronię się ciągle i niezmiennie. Wiesz Panie Boże, dobrze ,że mogę być taką pokręcon...
... do przyjemności potrzeba a tym razem żarówek jakie to dawniej były w obiegu. Dostałam i zostały mi powkręcane gdzie brakowało. Jest pięknie. Inaczej niźli ze świetlówkami, które mordują mój wzrok nieustannym mruganiem. Pan w hurtowni podzielił mój pogląd ,że to ja decyduje czy coś zużywa dużo czy mało prądu bo ja za wszystko w konsekwencji płacę. Po prawdzie to ja rachunków nie płacę ale ...ważne bym była szczęśliwa.