Przejdź do głównej zawartości

...Kocham Cię.


… wstałam dziś wcześnie . Obudzona ciekawością, tęsknotą może już nawet i koniecznością nieokreśloną. Wstałam dziś wcześnie i zrobiłam sobie kawę w kubku i sama ja sobie podałam z należytym uszanowaniem. Teatr to czy inne przedstawienie. Oderwanie od banału do którego wagi nie przywiązuję. Skłoniłam się delikatnie-proszę… smacznego… ciekawego dnia, by miała Pani komu powiedzieć :”kocham cię”.życzę.
   PS

… pracowałam dziś a za tę pracę kupiłam sobie tabliczkę czekolady i paczkę papierosów. Jak kiedyś . Jak kiedyś gdy to było wszystko na co było mnie stać za miesiąc, bardzo ciężkiej pracy… Pamiętam jak było i pamiętam ,że dałam rade… dałam rade.
   PS
  Od czasu do czasu widzę zwyrodnialca , który sam uwierzył w swoje brednie ,że jest cudowny , wspaniały i bez niego to już nic dobrego na świecie zdarzyć się nie może. Nie tylko on wierzy w te kłamstwa.
   PS
...a jednak zawsze w końcu znajdzie się zwyrodnialec , który :"w pierwszych słowach mego listu uprzejmie donoszę ,że ... nie da się umyć buta , którym się takie ścierwo rozdeptało. Trzeba kupić nowe buty.
   PS
  A-jest lesbijką
  B-jest lesbijką
  C-jest lesbijką
  D-jest lesbijką
 a ja jestem kobietą szanowne panie . Pewnie bym nosiła na sztandarach orientację gdyby mi za to dobrze zapłacili lub gdybym nie miała nic ciekawszego  zaoferowania o sobie , lub gdybym... same sobie dopiszcie.

Popularne posty z tego bloga

Wczoraj ...

  ...pierwszy raz, tego roku, wypiłam kawę na tarasie. Moim tarasie. Odwiedził mnie , znajomy, tak myślę, sokół. Przywitał się. Wszystkie stworzenia się sobie kłaniały i ja również. Słońce ogrzewało gołe stopy . Nie było śniegu. Nie było zimnych , bolesnych wiadomości ze świata. Wolność. Wygrzewanie się na słońcu , kojarzę z wolnością. Wolność to bycie bliżej świata. Jeszcze świata, stworzonego dla mnie przez Boga a którego nie zniszczyłam zostając na betonowej polanie , dla "wygody". Da się, można , z wysokościowca polecieć w dal, na kolejny wysokościowiec, ale o ile piękniej jest polecieć z jednego ogromnego drzewa na kolejne ogromne drzewo. Lot nawet z niewysokiego derenia rosnącego pod płotem , piękniejszy się wydaje być od lotu z jednego słupa ogrodzeniowego na kolejny. Delektuje się bo posiadam a gdybym nie posiadała ? Tarasu na którym mogę pic kawę z gołymi nogami ogrzewanymi słońcem ? Posiadanie nie czyni wolnym a czyni leniwą,rozkapryszoną. Ogrodnik posadził kwiaty. ...

Zagapiłam się trochę...

 ... na rzeczy kompletnie lub małoistotne. Zdrowie, ludzie, zdarzenia, historie .Małoistotne w kontekście tego co mi się przydarzyło. Otóż odniosłam wrażenie ,że już nic nie będzie tak samo i nic nie powróci do mnie o takim samym smaku, zapachu, obrazie. Ciągłe, kolejne rozczarowania pozbawiły mnie nadziei i że wejdę do jakiegoś miejsca a tam znajdę to po co przyszłam, takie jak pamiętam i takie jak sprawiało mi radość. To ,że ludzie są wciąż nowi i inni dałam rade przeboleć ale smaki...i stało sie coś wspaniałego. W restauracji w ktorej dawno temu jadłam ciastko, kupiłam je na wynos a nazajutrz zagrzałam i zjadłam a ono było takie jakie pamiętałam, jakiego chciałam i jakie dawało mi radość i przyjemność. Wróciła mi cała radość ,życia i wiara ,że może być pięknie. Myślisz ,że jak sie spotkamy będzie to tak samo jak z tym ciastkiem ? Odkładam to spotkanie , jak ciastko, na jutro, na jutro ,na jutro. Prawda jest okrutna . Zjem ciastko tylko raz. Spotkamy się tylko jeden jedyny raz a ...

Noc z kochanką.

…dziękuję pani za tę noc . Za wieczór, na schodach, za noc w ramionach  . Za świt przyniesiony opuszkami palców na piersiach. Spotkałyśmy się , to było nam pisane ale proszę niech pani nie dzwoni i niech nasze spotkanie dla pani dzieci, męża na wieczność pozostanie nieznane. Proszę się nie martwić o rachunek, ja ureguluję. Myślę ,że mnie w tym bardzo dobrze znają.