…a miało być już spokojnie.
Bez rewolucji, bez walk na słowa i czyny , bez przekonywania pałkami, bez… zburzenia
Bastylii. Zabawna sprawa z tą Bastylią, bo nikt tego więzienia, nie zburzył,
nikt go nawet nie zdobył, nie było kogo ratować i kogo wyzwalać bo było tam
bodaj trzech więźniów , już tylko. To ja już wolę przejście przez morze , moją
mannę z nieba, cud nad Wisłą bo przynajmniej prawdziwe to i nie nadymane do
granic jak bańka mydlana. W końcu bańka pęka. Przecież od samego początku jest
oczywistym i wszyscy o tym wiedzą, że tak skończy się mizernie. Nawet huku nie
ma gdy pęka bańka mydlana . Już balon , to jest jakiś spektakularny, w
porównaniu do zburzenia Bastylii huka jednak można na tym zbudować tyle ,że prędzej
czy później , budowla się rozpada. Nim się rozpadnie, zginie wielu ludzi, umrze
wielu ludzi. Cierpiało będzie wielu ludzi a kilka osób będzie szczęśliwych. Po
co komu taka rewolucja. Ja jej nie chcę, ty jej nie chcesz, oni też jej nie
chcą ale dzięki niej żyją a niczego innego nie mają więc będzie. –czułaś się
kiedyś kimś innym niźli jesteś, zapytała mnie – nie wiem nawet jak ma na imię
ale odpowiedziałam- czułam się jak kupa gówna, jak rozdeptany ślimak, jak rozjechany
wąż na gorącym asfalcie… czułam się ale nie byłam tym wszystkim .
... na rzeczy kompletnie lub małoistotne. Zdrowie, ludzie, zdarzenia, historie .Małoistotne w kontekście tego co mi się przydarzyło. Otóż odniosłam wrażenie ,że już nic nie będzie tak samo i nic nie powróci do mnie o takim samym smaku, zapachu, obrazie. Ciągłe, kolejne rozczarowania pozbawiły mnie nadziei i że wejdę do jakiegoś miejsca a tam znajdę to po co przyszłam, takie jak pamiętam i takie jak sprawiało mi radość. To ,że ludzie są wciąż nowi i inni dałam rade przeboleć ale smaki...i stało sie coś wspaniałego. W restauracji w ktorej dawno temu jadłam ciastko, kupiłam je na wynos a nazajutrz zagrzałam i zjadłam a ono było takie jakie pamiętałam, jakiego chciałam i jakie dawało mi radość i przyjemność. Wróciła mi cała radość ,życia i wiara ,że może być pięknie. Myślisz ,że jak sie spotkamy będzie to tak samo jak z tym ciastkiem ? Odkładam to spotkanie , jak ciastko, na jutro, na jutro ,na jutro. Prawda jest okrutna . Zjem ciastko tylko raz. Spotkamy się tylko jeden jedyny raz a ...