Przejdź do głównej zawartości

Chwilo trwaj.


…w  jednej chwili straciłam wszystkich. Znajomych, przyjaciół, klientów, klientki , wrogów, wrogów udających przyjaciół. Rodzinę, kochanki, koleżanki . W jednej chwili . W jednej chwili . Będę rozkoszowała się tą chwilą ile tylko zdołam bo przecież nic nie trwa wiecznie.
 PS
Wzięłam śpiwór, koc jakiś. Szmatę do przebrania i przeskoczyłam przez ogrodzenie domu, potem kolejne ogrodzenie na którym stały, ruszające za chwilę w drogę, wielkie ciężarówki. Wśliznęłam się do środka, położyłam obok palet z jakimiś towarami a po pewnym czasie auto ruszyło. Cudownie było tak podróżować, tak oddalać się od miejsca a może przybliżać do miejsca. Pociągi są inne. Usypiają szybciej. cudownie jest nie wiedzieć dokąd, nie wiedzieć z kim, nie rozumieć dlaczego, nie musieć tłumaczyć , po co. Posiadacz zadzwonił po kilkunastu godzinach- przyjechać po ciebie ?- nie, ale dziękuję. Gdybym nie była pewna ,że zadzwonisz, nigdy bym nie uciekła. Dziękuję.
 PS
W drodze do celu spotkałam pomyłkę. Kolejną pomyłkę w butach bez obcasów, spodniach i z kotem. Powinnam była wiedzieć ,że nie wróży dobrze kot prowadzony na szelkach. Kto o zdrowych zmysłach prowadza kota na szelkach ...nie poznałam nikogo wartego dłuższej uwagi kto prowadzał kota na szelkach. Dzikie zwierzę- wolne zwierzę na sznurku-. Ludzie powariowali.
 PS
 Django w reżyserii Quentina Tarantino.. 
Pięknie namalowane pola trupów .

Popularne posty z tego bloga

Wczoraj ...

  ...pierwszy raz, tego roku, wypiłam kawę na tarasie. Moim tarasie. Odwiedził mnie , znajomy, tak myślę, sokół. Przywitał się. Wszystkie stworzenia się sobie kłaniały i ja również. Słońce ogrzewało gołe stopy . Nie było śniegu. Nie było zimnych , bolesnych wiadomości ze świata. Wolność. Wygrzewanie się na słońcu , kojarzę z wolnością. Wolność to bycie bliżej świata. Jeszcze świata, stworzonego dla mnie przez Boga a którego nie zniszczyłam zostając na betonowej polanie , dla "wygody". Da się, można , z wysokościowca polecieć w dal, na kolejny wysokościowiec, ale o ile piękniej jest polecieć z jednego ogromnego drzewa na kolejne ogromne drzewo. Lot nawet z niewysokiego derenia rosnącego pod płotem , piękniejszy się wydaje być od lotu z jednego słupa ogrodzeniowego na kolejny. Delektuje się bo posiadam a gdybym nie posiadała ? Tarasu na którym mogę pic kawę z gołymi nogami ogrzewanymi słońcem ? Posiadanie nie czyni wolnym a czyni leniwą,rozkapryszoną. Ogrodnik posadził kwiaty. ...

Zagapiłam się trochę...

 ... na rzeczy kompletnie lub małoistotne. Zdrowie, ludzie, zdarzenia, historie .Małoistotne w kontekście tego co mi się przydarzyło. Otóż odniosłam wrażenie ,że już nic nie będzie tak samo i nic nie powróci do mnie o takim samym smaku, zapachu, obrazie. Ciągłe, kolejne rozczarowania pozbawiły mnie nadziei i że wejdę do jakiegoś miejsca a tam znajdę to po co przyszłam, takie jak pamiętam i takie jak sprawiało mi radość. To ,że ludzie są wciąż nowi i inni dałam rade przeboleć ale smaki...i stało sie coś wspaniałego. W restauracji w ktorej dawno temu jadłam ciastko, kupiłam je na wynos a nazajutrz zagrzałam i zjadłam a ono było takie jakie pamiętałam, jakiego chciałam i jakie dawało mi radość i przyjemność. Wróciła mi cała radość ,życia i wiara ,że może być pięknie. Myślisz ,że jak sie spotkamy będzie to tak samo jak z tym ciastkiem ? Odkładam to spotkanie , jak ciastko, na jutro, na jutro ,na jutro. Prawda jest okrutna . Zjem ciastko tylko raz. Spotkamy się tylko jeden jedyny raz a ...

Noc z kochanką.

…dziękuję pani za tę noc . Za wieczór, na schodach, za noc w ramionach  . Za świt przyniesiony opuszkami palców na piersiach. Spotkałyśmy się , to było nam pisane ale proszę niech pani nie dzwoni i niech nasze spotkanie dla pani dzieci, męża na wieczność pozostanie nieznane. Proszę się nie martwić o rachunek, ja ureguluję. Myślę ,że mnie w tym bardzo dobrze znają.