Przejdź do głównej zawartości

Brzidal.

 

Wyczytałam ,że tygrysy, ograbione ze swoich terytoriów , wchodzą na tereny zamieszkałe przez ludzi i jeśli mają po temu okazję, na ludzi polują. Fakt obrzydliwej pazerności kilku zwierząt z gatunku homo sapiens doprowadził do sytuacji w której kilku, kilkunastu ludzi decyduje , zawłaszcza , pomimo może nawet uczciwego nabycia,  terytorium ponad miarę swoich potrzeb. Powoduje to ,że innym zaczyna brakować miejsca do życia przez co wchodzą na tereny zwierząt, niszcząc je by mieć gdzie żyć. Pazerni ponad miarę, zwyrodnialcy homo sapiens, ci najbardziej niebezpieczni dla planety, zniszczyli już ogromną część lasów deszczowych co zmienia klimat na nieprzewidywalny. Niszczą nieustannie planetę produkując i zasypując ją śmieciami nazywanymi produktami. Z minerałów które są trwałe i mogą służyć człowiekowi odpowiednio przerobione przez lata, tworzy się rzeczy bezwartościowe  szybkopsujace się.  Folia, którą można spokojnie i łatwo zastąpić czymś co nie jest tak trujące, ze względu na łatwość produkcji i pozornie niska cenę, nie zalega tylko w oceanach ale i naszych płucach, krwi, mięśniach wszak gdzieś te śmieci podziać się muszą. Przemierzając Europę, USA, Azję, pamiętamy ,że jeszcze niedawno pola uprawne nie były jedynie polami, stepami . Tu i tam kilka, kilkanaście drzew. Niewielki las, niewielki zagajnik . Miejsce dla zwierząt . Pazerność. Obrzydliwa , zwyrodnialcza pazerność każe niszczyć te miejsca by mogły stać się kawałkiem, kolejnym kawałkiem pola uprawnego .Bezmyślnie wbrew własnemu interesowi homo sapiens –homo pazernus zawłaszcza planetę nie pozostawiając miejsca innym do życia. Po pomoc do ewolucji już udają się cienie wyniszczonych gatunków. Kolejka coraz dłuższa i dłuższa aż w końcu prośby zostaną wysłuchane a równowaga przywrócona bo zawsze tak było, jest i będzie .Czy będzie to coś  co wybije trochę ludzi, czy może będzie to rewolucja , która zabije owych kilku, kilkunastu mordujących planetę, okaże się za jakiś czas i trzymam kciuki że stanie się to szybciej niźli później by z plastiku jaki mamy w sobie nie stworzyła się rasa które nie da się inaczej nazwać jak  –brzidal.

 PS

Może będzie to Bóg, który skrzywdzonych nie opuszcza i wrzuci kamyczek w miejsce , które spowoduje kolejny wielki wybuch a my nazwiemy to apokalipsą czy jak tam wyobraźnia podpowie a może Ziemia przeistacza się zgodnie z ewolucją a mi jedynie sie wydaje ,że coś tu jest nie tak jak być powinno tylko dlatego ,że jeden gatunek wypycha drugi a współistnieć nie potrafią.

PS

Ogłoszenie matrymonialne.

 Poznam kobietę z którą będę mogła podzielić się sobą, swoim szcześciem i swoją nadzieją na piękne dni. Wiosna, rady na to nie ma.

Popularne posty z tego bloga

Medal dla lekarza.

  Lekarza, który widząc oczywiste objawy wymagąjące natychmiastowej pomocy, żąda wykonana testu covidowgo i przy gorącej kawie czeka na jego wynik , powinno się w trybie natychmiastowym pozbawić prawa wykonywania zawodu, praw obywatelskich . Powinno się rozstrzelać ale ktoś powinien sprzątać ulice. PS Człowiek z potężna raną ręki zjawia się na SORze . Robią mu konieczny test na covid. Umiera nim doczekał na wynik. Zmarł na covid i choroby współistniejące. Rodzina przysłała kwiaty , wdzięcznaz pomoc w ostatnich chwilach, lekarzowi.

ZbrodnIarze...

...umierają jak ludzie. Są zbrodniarzami . Patrzę z ciekawością...zbrodniarze umierający jak ludzie, jak ci których mordowali, których krzywdzili...tak bardzo podobni. Dlaczego ?

Wczoraj ...

  ...pierwszy raz, tego roku, wypiłam kawę na tarasie. Moim tarasie. Odwiedził mnie , znajomy, tak myślę, sokół. Przywitał się. Wszystkie stworzenia się sobie kłaniały i ja również. Słońce ogrzewało gołe stopy . Nie było śniegu. Nie było zimnych , bolesnych wiadomości ze świata. Wolność. Wygrzewanie się na słońcu , kojarzę z wolnością. Wolność to bycie bliżej świata. Jeszcze świata, stworzonego dla mnie przez Boga a którego nie zniszczyłam zostając na betonowej polanie , dla "wygody". Da się, można , z wysokościowca polecieć w dal, na kolejny wysokościowiec, ale o ile piękniej jest polecieć z jednego ogromnego drzewa na kolejne ogromne drzewo. Lot nawet z niewysokiego derenia rosnącego pod płotem , piękniejszy się wydaje być od lotu z jednego słupa ogrodzeniowego na kolejny. Delektuje się bo posiadam a gdybym nie posiadała ? Tarasu na którym mogę pic kawę z gołymi nogami ogrzewanymi słońcem ? Posiadanie nie czyni wolnym a czyni leniwą,rozkapryszoną. Ogrodnik posadził kwiaty. ...