Przejdź do głównej zawartości

Szczerość.

 



    Szczerość to wielka samotność.

 PS

 ...a może to tylko samość jest a nie samotność ?

  PS

 Jeśli nie wstawiasz się za krzywdzoną,krzywdzonym dzieckiem, słabszym facetem, sama jesteś tą która bije, rzuca kamieniem. Sama jesteś katem.

PS

Jedyne czego nie zmieniono jako ratującego przed jedyną chorobą jaka nam została , jest dezynfekcja wysokoprocentowym alkoholem i przyznam ,że coraz bardziej mi sie podoba ten sposób ratunku. Rzecz jednak w mocy i sposobie aplikacji. Pozostanę tradycjonalistką. 

PS

Czy może być czymś dobrym coś co ze zła wyprowadzono ? Otóż nie może być . Czy uczciwy człowiek może reklamować coś co u swojego powstania było złem ? Otóż nie może. Jeśli robi to nieświadomie, cóż , ale gdy z pełną świadomością nie jest dobrym człowiekiem. Czy Papież jest dobrym człowiekiem reklamując szczepionki które badano na zamordowanych dzieciach ? Nie , nie jest dobrym człowiekiem i jeśli ma tego świadomość jest tylko wilkiem w owczej skórze.

  Jeśli przyzwolić na mord, nie jesteśmy już ludźmi .Jeśli mord usprawiedliwić , nie godzi się.

Popularne posty z tego bloga

Medal dla lekarza.

  Lekarza, który widząc oczywiste objawy wymagąjące natychmiastowej pomocy, żąda wykonana testu covidowgo i przy gorącej kawie czeka na jego wynik , powinno się w trybie natychmiastowym pozbawić prawa wykonywania zawodu, praw obywatelskich . Powinno się rozstrzelać ale ktoś powinien sprzątać ulice. PS Człowiek z potężna raną ręki zjawia się na SORze . Robią mu konieczny test na covid. Umiera nim doczekał na wynik. Zmarł na covid i choroby współistniejące. Rodzina przysłała kwiaty , wdzięcznaz pomoc w ostatnich chwilach, lekarzowi.

ZbrodnIarze...

...umierają jak ludzie. Są zbrodniarzami . Patrzę z ciekawością...zbrodniarze umierający jak ludzie, jak ci których mordowali, których krzywdzili...tak bardzo podobni. Dlaczego ?

Wczoraj ...

  ...pierwszy raz, tego roku, wypiłam kawę na tarasie. Moim tarasie. Odwiedził mnie , znajomy, tak myślę, sokół. Przywitał się. Wszystkie stworzenia się sobie kłaniały i ja również. Słońce ogrzewało gołe stopy . Nie było śniegu. Nie było zimnych , bolesnych wiadomości ze świata. Wolność. Wygrzewanie się na słońcu , kojarzę z wolnością. Wolność to bycie bliżej świata. Jeszcze świata, stworzonego dla mnie przez Boga a którego nie zniszczyłam zostając na betonowej polanie , dla "wygody". Da się, można , z wysokościowca polecieć w dal, na kolejny wysokościowiec, ale o ile piękniej jest polecieć z jednego ogromnego drzewa na kolejne ogromne drzewo. Lot nawet z niewysokiego derenia rosnącego pod płotem , piękniejszy się wydaje być od lotu z jednego słupa ogrodzeniowego na kolejny. Delektuje się bo posiadam a gdybym nie posiadała ? Tarasu na którym mogę pic kawę z gołymi nogami ogrzewanymi słońcem ? Posiadanie nie czyni wolnym a czyni leniwą,rozkapryszoną. Ogrodnik posadził kwiaty. ...