... jesteśmy przyjaciółmi...? a przyjaciele spotykają się , rozmawiają ze sobą, przebywają razem ...tak ktoś powiedział a ja z Tobą , rozmawiam niewiele, przebywam niewiele, jestem niewiele ale czy przez to nie jesteśmy przyjaciółmi ? Zawsze mogę na Ciebie liczyć. Ty na mnie ...? bym chciała ale nie wiem...może to :"bym chciała " wystarczy ?. Panie Boże...czuję się z Tobą bezpieczna. Mówię sobie ,że nie zasługuję ale przecież to nie tak. Jestem bezpieczna bo jestem Twoją córką. Bronisz, pomagasz, wspierasz ...zazwyczaj tego nie widzę ale wiem ,że tak jest. Wiem.
... na rzeczy kompletnie lub małoistotne. Zdrowie, ludzie, zdarzenia, historie .Małoistotne w kontekście tego co mi się przydarzyło. Otóż odniosłam wrażenie ,że już nic nie będzie tak samo i nic nie powróci do mnie o takim samym smaku, zapachu, obrazie. Ciągłe, kolejne rozczarowania pozbawiły mnie nadziei i że wejdę do jakiegoś miejsca a tam znajdę to po co przyszłam, takie jak pamiętam i takie jak sprawiało mi radość. To ,że ludzie są wciąż nowi i inni dałam rade przeboleć ale smaki...i stało sie coś wspaniałego. W restauracji w ktorej dawno temu jadłam ciastko, kupiłam je na wynos a nazajutrz zagrzałam i zjadłam a ono było takie jakie pamiętałam, jakiego chciałam i jakie dawało mi radość i przyjemność. Wróciła mi cała radość ,życia i wiara ,że może być pięknie. Myślisz ,że jak sie spotkamy będzie to tak samo jak z tym ciastkiem ? Odkładam to spotkanie , jak ciastko, na jutro, na jutro ,na jutro. Prawda jest okrutna . Zjem ciastko tylko raz. Spotkamy się tylko jeden jedyny raz a ...