Są zarazy na które
szukać trzeba lekarstwa ale są takie na które lekarstwem jest miłość. Dlaczego
zaraza tęczowa jest tak niebezpieczna ? Dlatego ,że nie zawiera miłości.
Zawiera :”ja, moje, dla mnie, o mnie” a nie pyta co potrzeba temu kto nie idzie
z nią. Nie pyta co ja mogę dać światu lecz oczekuje na daninę ze strony świata
jak gdyby było coś co on jest jej dłużny. Wyjątkowo na tę zarazę nie ma
lekarstwa w postaci pastylek. Są dwa lekarstwa , które najlepiej zażyć
jednocześnie, rozum i miłość. Po zażyciu już nikt nie będzie oczekiwał- bo on
chce, nie będzie kpił, bo lekko się bije kogoś kto nie odda a zatańczy i
zaśpiewa. Zatańczy i zaśpiewa tak by wszyscy byli szczęśliwi a nie tak by jedni
się śmiali a inni płakali.
... na rzeczy kompletnie lub małoistotne. Zdrowie, ludzie, zdarzenia, historie .Małoistotne w kontekście tego co mi się przydarzyło. Otóż odniosłam wrażenie ,że już nic nie będzie tak samo i nic nie powróci do mnie o takim samym smaku, zapachu, obrazie. Ciągłe, kolejne rozczarowania pozbawiły mnie nadziei i że wejdę do jakiegoś miejsca a tam znajdę to po co przyszłam, takie jak pamiętam i takie jak sprawiało mi radość. To ,że ludzie są wciąż nowi i inni dałam rade przeboleć ale smaki...i stało sie coś wspaniałego. W restauracji w ktorej dawno temu jadłam ciastko, kupiłam je na wynos a nazajutrz zagrzałam i zjadłam a ono było takie jakie pamiętałam, jakiego chciałam i jakie dawało mi radość i przyjemność. Wróciła mi cała radość ,życia i wiara ,że może być pięknie. Myślisz ,że jak sie spotkamy będzie to tak samo jak z tym ciastkiem ? Odkładam to spotkanie , jak ciastko, na jutro, na jutro ,na jutro. Prawda jest okrutna . Zjem ciastko tylko raz. Spotkamy się tylko jeden jedyny raz a ...