Przejdź do głównej zawartości

Jestem autorytetem. No w końcu ktoś się na mnie poznał.


    ….zrobiono badania. Próba dość wiarygodna. Sposób badania. Przemyślany. Pytanie zadane- kto dla ciebie jest w internecie autorytetem. Niemal spadłam z krzesła czytając ,że… nie żartuję… :”blogerzy ”.Ja , bez przeproszenia, jakaś tam , skończywszy ośmiolatkę, prostytutka. Bez wiedzy ,bez zdolności intelektualnych-autorytetem ?.  Ja zakompleksiona idiotka chcąca zaistnieć bo życie nie pozwala mi odbierać nagród za skreślenie odpowiednich numerów w totka. Ja porażona nienawiścią do ludzi, którzy sobie radzą, ja wściekła na każdą ładniejszą, zdolniejszą ,lepiej ubraną. Taka ja, autorytetem. Oj chyba ktoś powinien się palnąć w łeb-ktoś inny kopnąć go w krocze a jeszcze ktoś inny skręcić kark…. wszystko wszak ma swoje granice. Zapomniałam, ja reklamująca …nie wiem czy też jestem autorytetem czy już nie a może ja robiąca karierę na karkach intelektualnych geniuszów, przemierzających net w celu karmienia się ponadczasową wiedzą. Zdzierżyłam,wybuchając śmiechem, że jakaś nieletnia marionetka jest autorytetem ekologów-jacy ekolodzy ,taki autorytet ale ... blogerzy....

Popularne posty z tego bloga

Wczoraj ...

  ...pierwszy raz, tego roku, wypiłam kawę na tarasie. Moim tarasie. Odwiedził mnie , znajomy, tak myślę, sokół. Przywitał się. Wszystkie stworzenia się sobie kłaniały i ja również. Słońce ogrzewało gołe stopy . Nie było śniegu. Nie było zimnych , bolesnych wiadomości ze świata. Wolność. Wygrzewanie się na słońcu , kojarzę z wolnością. Wolność to bycie bliżej świata. Jeszcze świata, stworzonego dla mnie przez Boga a którego nie zniszczyłam zostając na betonowej polanie , dla "wygody". Da się, można , z wysokościowca polecieć w dal, na kolejny wysokościowiec, ale o ile piękniej jest polecieć z jednego ogromnego drzewa na kolejne ogromne drzewo. Lot nawet z niewysokiego derenia rosnącego pod płotem , piękniejszy się wydaje być od lotu z jednego słupa ogrodzeniowego na kolejny. Delektuje się bo posiadam a gdybym nie posiadała ? Tarasu na którym mogę pic kawę z gołymi nogami ogrzewanymi słońcem ? Posiadanie nie czyni wolnym a czyni leniwą,rozkapryszoną. Ogrodnik posadził kwiaty. ...

Zagapiłam się trochę...

 ... na rzeczy kompletnie lub małoistotne. Zdrowie, ludzie, zdarzenia, historie .Małoistotne w kontekście tego co mi się przydarzyło. Otóż odniosłam wrażenie ,że już nic nie będzie tak samo i nic nie powróci do mnie o takim samym smaku, zapachu, obrazie. Ciągłe, kolejne rozczarowania pozbawiły mnie nadziei i że wejdę do jakiegoś miejsca a tam znajdę to po co przyszłam, takie jak pamiętam i takie jak sprawiało mi radość. To ,że ludzie są wciąż nowi i inni dałam rade przeboleć ale smaki...i stało sie coś wspaniałego. W restauracji w ktorej dawno temu jadłam ciastko, kupiłam je na wynos a nazajutrz zagrzałam i zjadłam a ono było takie jakie pamiętałam, jakiego chciałam i jakie dawało mi radość i przyjemność. Wróciła mi cała radość ,życia i wiara ,że może być pięknie. Myślisz ,że jak sie spotkamy będzie to tak samo jak z tym ciastkiem ? Odkładam to spotkanie , jak ciastko, na jutro, na jutro ,na jutro. Prawda jest okrutna . Zjem ciastko tylko raz. Spotkamy się tylko jeden jedyny raz a ...

Noc z kochanką.

…dziękuję pani za tę noc . Za wieczór, na schodach, za noc w ramionach  . Za świt przyniesiony opuszkami palców na piersiach. Spotkałyśmy się , to było nam pisane ale proszę niech pani nie dzwoni i niech nasze spotkanie dla pani dzieci, męża na wieczność pozostanie nieznane. Proszę się nie martwić o rachunek, ja ureguluję. Myślę ,że mnie w tym bardzo dobrze znają.