Przejdź do głównej zawartości

Jestem obca.




przeglądam internetowe strony  i z każdą kolejną, czuje się  lepsza, lepiej wychowana, lepiej się prowadząca, lepiej się wypowiadająca, lepiej wyglądająca i lepiej żyjąca. Z każdą kolejną otwieraną stroną  czuje się obca, wciąż bardziej obca co przecież nie może mnie , nie cieszyć.


....przeglądam internetowe strony  i z każdą kolejną, czuje się  gorsza, gorzej wychowana, gorzej się prowadząca, gorzej się wypowiadająca, gorzej wyglądająca i gorzej żyjąca. Z każdą kolejną otwieraną stroną  czuje się obca, wciąż bardziej obca co przecież nie może mnie ,  cieszyć

   PS
 Kto nie lubi błaznów. Pewnie niewielu ale coraz trudniej lubić błaznów , którzy nie robią z siebie idiotów dla zgrywy. Pokazują ,że są idiotami, na prawdę.
   PS
 „Dzieci stały się w pewien sposób symbolem statusu wśród wielu gejów – twierdzi izraelski reżyser Yuval Hadadi. – Oznaczają one pewien poziom czasu, pieniędzy i ambicji”. Jego zdaniem dominuje obecnie tendencja, która wyraża się oczekiwaniem od homoseksualnych mężczyzn posiadania dzieci."
  Nie tylko jego zdaniem.

Popularne posty z tego bloga

Wczoraj ...

  ...pierwszy raz, tego roku, wypiłam kawę na tarasie. Moim tarasie. Odwiedził mnie , znajomy, tak myślę, sokół. Przywitał się. Wszystkie stworzenia się sobie kłaniały i ja również. Słońce ogrzewało gołe stopy . Nie było śniegu. Nie było zimnych , bolesnych wiadomości ze świata. Wolność. Wygrzewanie się na słońcu , kojarzę z wolnością. Wolność to bycie bliżej świata. Jeszcze świata, stworzonego dla mnie przez Boga a którego nie zniszczyłam zostając na betonowej polanie , dla "wygody". Da się, można , z wysokościowca polecieć w dal, na kolejny wysokościowiec, ale o ile piękniej jest polecieć z jednego ogromnego drzewa na kolejne ogromne drzewo. Lot nawet z niewysokiego derenia rosnącego pod płotem , piękniejszy się wydaje być od lotu z jednego słupa ogrodzeniowego na kolejny. Delektuje się bo posiadam a gdybym nie posiadała ? Tarasu na którym mogę pic kawę z gołymi nogami ogrzewanymi słońcem ? Posiadanie nie czyni wolnym a czyni leniwą,rozkapryszoną. Ogrodnik posadził kwiaty. ...

Zagapiłam się trochę...

 ... na rzeczy kompletnie lub małoistotne. Zdrowie, ludzie, zdarzenia, historie .Małoistotne w kontekście tego co mi się przydarzyło. Otóż odniosłam wrażenie ,że już nic nie będzie tak samo i nic nie powróci do mnie o takim samym smaku, zapachu, obrazie. Ciągłe, kolejne rozczarowania pozbawiły mnie nadziei i że wejdę do jakiegoś miejsca a tam znajdę to po co przyszłam, takie jak pamiętam i takie jak sprawiało mi radość. To ,że ludzie są wciąż nowi i inni dałam rade przeboleć ale smaki...i stało sie coś wspaniałego. W restauracji w ktorej dawno temu jadłam ciastko, kupiłam je na wynos a nazajutrz zagrzałam i zjadłam a ono było takie jakie pamiętałam, jakiego chciałam i jakie dawało mi radość i przyjemność. Wróciła mi cała radość ,życia i wiara ,że może być pięknie. Myślisz ,że jak sie spotkamy będzie to tak samo jak z tym ciastkiem ? Odkładam to spotkanie , jak ciastko, na jutro, na jutro ,na jutro. Prawda jest okrutna . Zjem ciastko tylko raz. Spotkamy się tylko jeden jedyny raz a ...

Noc z kochanką.

…dziękuję pani za tę noc . Za wieczór, na schodach, za noc w ramionach  . Za świt przyniesiony opuszkami palców na piersiach. Spotkałyśmy się , to było nam pisane ale proszę niech pani nie dzwoni i niech nasze spotkanie dla pani dzieci, męża na wieczność pozostanie nieznane. Proszę się nie martwić o rachunek, ja ureguluję. Myślę ,że mnie w tym bardzo dobrze znają.