Przejdź do głównej zawartości

Tęczowa, gówniana ideologia.


…sto lat temu , dzięki Bogu i własnemu wysiłkowi, Polska przegoniła zarazę bolszewicką. Potem , dzięki Bogu , zasadom, wytrwałości, pamięci, udało się przetrwać niemiecką a potem sowiecką ,okupację . Czas spłacić dług. Bogu i światu , który trzymał kciuki a przynajmniej nie kopał leżącego. Czas spłacić dług przegonić kolejną zarazę, tym razem tęczową. Naród już potrafi sprzątać po psach więc będzie mu łatwiej tą gównianą ideologię przegonić z Polski a potem może i ze świata. Panowie z różańcami pokazali kierunek, kolejni , nie nadstawiając policzka pokazali miejsce dla głosicieli zwyrodniałem ideologii. Reszta winna się zacząć wzorować.
PS
…jesteś bardem i słowa Twoich piosenek i ich wykonanie rzucają na kolana i łzy wyciskają ale życiowym jesteś zerem, moralnym dnem i etyki nie masz w sobie za grosz więc śpiewaj bo chcę z każdą nutą być bardziej święta ale nie pierdol mi jak żyć i co robić bo w tym temacie jesteś zerem.
 PS
Każdy ma prawo być idiotą,kretynem, debilem itp ale większość nie może się wzorować na takich jednostkach. Większość musi szukać wzoru , który ja udoskonali,wzniesie, uniesie,większość ucieszy. Listy poparcia dla idiotów ,kretynów, debili, nie są wyrazem poparcia a są wyrazem coming outu , kretynów, debili, idiotów w stylu :"patrzcie oto jestem". Nie dręczmy tych biednych ludzi ale oddajmy im miejsce im przeznaczone pozostawiając pustym te, które zajmowali nieuprawnieni. Listy poparcia złoczyńcy, podpisują wszak więksi złoczyńcy próbując własną winę zatuszować.

Popularne posty z tego bloga

Wczoraj ...

  ...pierwszy raz, tego roku, wypiłam kawę na tarasie. Moim tarasie. Odwiedził mnie , znajomy, tak myślę, sokół. Przywitał się. Wszystkie stworzenia się sobie kłaniały i ja również. Słońce ogrzewało gołe stopy . Nie było śniegu. Nie było zimnych , bolesnych wiadomości ze świata. Wolność. Wygrzewanie się na słońcu , kojarzę z wolnością. Wolność to bycie bliżej świata. Jeszcze świata, stworzonego dla mnie przez Boga a którego nie zniszczyłam zostając na betonowej polanie , dla "wygody". Da się, można , z wysokościowca polecieć w dal, na kolejny wysokościowiec, ale o ile piękniej jest polecieć z jednego ogromnego drzewa na kolejne ogromne drzewo. Lot nawet z niewysokiego derenia rosnącego pod płotem , piękniejszy się wydaje być od lotu z jednego słupa ogrodzeniowego na kolejny. Delektuje się bo posiadam a gdybym nie posiadała ? Tarasu na którym mogę pic kawę z gołymi nogami ogrzewanymi słońcem ? Posiadanie nie czyni wolnym a czyni leniwą,rozkapryszoną. Ogrodnik posadził kwiaty. ...

Zagapiłam się trochę...

 ... na rzeczy kompletnie lub małoistotne. Zdrowie, ludzie, zdarzenia, historie .Małoistotne w kontekście tego co mi się przydarzyło. Otóż odniosłam wrażenie ,że już nic nie będzie tak samo i nic nie powróci do mnie o takim samym smaku, zapachu, obrazie. Ciągłe, kolejne rozczarowania pozbawiły mnie nadziei i że wejdę do jakiegoś miejsca a tam znajdę to po co przyszłam, takie jak pamiętam i takie jak sprawiało mi radość. To ,że ludzie są wciąż nowi i inni dałam rade przeboleć ale smaki...i stało sie coś wspaniałego. W restauracji w ktorej dawno temu jadłam ciastko, kupiłam je na wynos a nazajutrz zagrzałam i zjadłam a ono było takie jakie pamiętałam, jakiego chciałam i jakie dawało mi radość i przyjemność. Wróciła mi cała radość ,życia i wiara ,że może być pięknie. Myślisz ,że jak sie spotkamy będzie to tak samo jak z tym ciastkiem ? Odkładam to spotkanie , jak ciastko, na jutro, na jutro ,na jutro. Prawda jest okrutna . Zjem ciastko tylko raz. Spotkamy się tylko jeden jedyny raz a ...

Noc z kochanką.

…dziękuję pani za tę noc . Za wieczór, na schodach, za noc w ramionach  . Za świt przyniesiony opuszkami palców na piersiach. Spotkałyśmy się , to było nam pisane ale proszę niech pani nie dzwoni i niech nasze spotkanie dla pani dzieci, męża na wieczność pozostanie nieznane. Proszę się nie martwić o rachunek, ja ureguluję. Myślę ,że mnie w tym bardzo dobrze znają.