Przejdź do głównej zawartości

Wolność.

 

 Ile czasu zajmie wolnym ludziom znalezienie innego miejsca wymiany informacji niźli opanowane przez  cenzurę . Może są już miejsca bez cenzury tyle ,że ja o nich nie wiem ? Słusznym było nie instalowanie się w miejscach , które nie mają najmniejszego szacunku dla ludzi z ich własnymi poglądami na świat. Ile życia nie zmarnowałam , sprawdzając preparowane dla mnie wiadomości i oglądając nieistniejący świat . Ominęło mnie wiele niepotrzebnych nikomu spraw. Miałam czas patrzeć na miejsce w którym teraz mam prezent. Zamontowany wiatrak z koślawym śmigłem. Dla mnie prezent i tylko dla mnie.

PS

Kochana, Jeśli się nie modlę, nie wiem ,że mam Boga za przyjaciela, jeśli nie klęknę, nie zamyślę się, zadumam, oddychnę trochę ale jeśli to zrobię , łatwiej mi dostrzec słońce. Kocham Cię a On nas . Mnie pokręconą.Ciebie... Kocham Cię

PS

Ryszard Riedel i Czesław Niemen jedyny duet i Cała w Trawie


Sen o victorii-Rysiek i Sebastian Riedel...Razem

Dżem - List do M - Rawa Blues 1991....

Mozart - Metallica (Symphony No. 40 - Enter Sandman : MOZART HEROES


Popularne posty z tego bloga

Medal dla lekarza.

  Lekarza, który widząc oczywiste objawy wymagąjące natychmiastowej pomocy, żąda wykonana testu covidowgo i przy gorącej kawie czeka na jego wynik , powinno się w trybie natychmiastowym pozbawić prawa wykonywania zawodu, praw obywatelskich . Powinno się rozstrzelać ale ktoś powinien sprzątać ulice. PS Człowiek z potężna raną ręki zjawia się na SORze . Robią mu konieczny test na covid. Umiera nim doczekał na wynik. Zmarł na covid i choroby współistniejące. Rodzina przysłała kwiaty , wdzięcznaz pomoc w ostatnich chwilach, lekarzowi.

ZbrodnIarze...

...umierają jak ludzie. Są zbrodniarzami . Patrzę z ciekawością...zbrodniarze umierający jak ludzie, jak ci których mordowali, których krzywdzili...tak bardzo podobni. Dlaczego ?

Wczoraj ...

  ...pierwszy raz, tego roku, wypiłam kawę na tarasie. Moim tarasie. Odwiedził mnie , znajomy, tak myślę, sokół. Przywitał się. Wszystkie stworzenia się sobie kłaniały i ja również. Słońce ogrzewało gołe stopy . Nie było śniegu. Nie było zimnych , bolesnych wiadomości ze świata. Wolność. Wygrzewanie się na słońcu , kojarzę z wolnością. Wolność to bycie bliżej świata. Jeszcze świata, stworzonego dla mnie przez Boga a którego nie zniszczyłam zostając na betonowej polanie , dla "wygody". Da się, można , z wysokościowca polecieć w dal, na kolejny wysokościowiec, ale o ile piękniej jest polecieć z jednego ogromnego drzewa na kolejne ogromne drzewo. Lot nawet z niewysokiego derenia rosnącego pod płotem , piękniejszy się wydaje być od lotu z jednego słupa ogrodzeniowego na kolejny. Delektuje się bo posiadam a gdybym nie posiadała ? Tarasu na którym mogę pic kawę z gołymi nogami ogrzewanymi słońcem ? Posiadanie nie czyni wolnym a czyni leniwą,rozkapryszoną. Ogrodnik posadził kwiaty. ...