Przejdź do głównej zawartości

Otwieracz z wyprofilowanym pokrętłem.

 

     Czas by ubrać świerki przed domem. Obejść przy okazji wszystkie kąty. Czas przysiąść na ściętym drzewie , przy ognisku wcześniej rozpalonym. Czas na samotność i czas na wspólność. Na zatrzymanie , cierpliwość, delikatność. Wbrew pozorom nic od lat się nie zmieniło i nadal wspominamy ,że dawno , dawno temu, pewna kobieta pozwoliła by dokonało się coś czego przecież nie mogła rozumieć. Za płotem szum spieszących aut. Za oknem inne okna a za nimi zabiegani ludzie a u mnie już stajenka a u mnie już samotność bo jak inaczej jak nie samej przyglądać się temu wielkiemu szczęściu jakie się stało.

PS

  Pewien pan z wielkim zaangażowaniem zabrał się za zrobienie czegoś i tak robił to coś i robił i dni mijały a on bawił mnie swoim zaangażowaniem, namiętnością z jaką przykładał się do pracy aż nagle skończył i odszedł i nie ma go już niedaleko. Dziecięcy zapał . Jak bardzo mi za nim tęskno.

PS

Kochana , co byś chciała dostać na urodziny?. Ja kupiłam sobie otwieracz do konserw. Nie wiem po co mi otwieracz do konserw wszak większość ma otwieranie ale patrzyłam na obrazki i bardzo mi się spodobał. Taki ładny ,błyszczący z czarnym „wyprofilowanym ”pokrętłem. Pamiętam jak pewnego razu wpuściłam do domu akwizytora. Sprzedawał rzecz kompletnie niepotrzebną i tandetnie wykonaną ale robił to w tak piękny sposób, że kupiłam i chociaż tak wiele lat minęło , pamiętam jaki był…. roznamiętniony w tym swoim sprzedawaniu. Ja, moje Ciebie kochanie, chwilami wydaje się przygasać ale wtedy jesteśmy jak latarka pod kocem i ciekawa książka-tylko my dwie i to co da  nam nasza wyobraźnia-Kocham Cię i pamiętaj ,że mam piękny, błyszczący otwieracz… może do wszystkiego ….

Popularne posty z tego bloga

Wczoraj ...

  ...pierwszy raz, tego roku, wypiłam kawę na tarasie. Moim tarasie. Odwiedził mnie , znajomy, tak myślę, sokół. Przywitał się. Wszystkie stworzenia się sobie kłaniały i ja również. Słońce ogrzewało gołe stopy . Nie było śniegu. Nie było zimnych , bolesnych wiadomości ze świata. Wolność. Wygrzewanie się na słońcu , kojarzę z wolnością. Wolność to bycie bliżej świata. Jeszcze świata, stworzonego dla mnie przez Boga a którego nie zniszczyłam zostając na betonowej polanie , dla "wygody". Da się, można , z wysokościowca polecieć w dal, na kolejny wysokościowiec, ale o ile piękniej jest polecieć z jednego ogromnego drzewa na kolejne ogromne drzewo. Lot nawet z niewysokiego derenia rosnącego pod płotem , piękniejszy się wydaje być od lotu z jednego słupa ogrodzeniowego na kolejny. Delektuje się bo posiadam a gdybym nie posiadała ? Tarasu na którym mogę pic kawę z gołymi nogami ogrzewanymi słońcem ? Posiadanie nie czyni wolnym a czyni leniwą,rozkapryszoną. Ogrodnik posadził kwiaty. ...

Zagapiłam się trochę...

 ... na rzeczy kompletnie lub małoistotne. Zdrowie, ludzie, zdarzenia, historie .Małoistotne w kontekście tego co mi się przydarzyło. Otóż odniosłam wrażenie ,że już nic nie będzie tak samo i nic nie powróci do mnie o takim samym smaku, zapachu, obrazie. Ciągłe, kolejne rozczarowania pozbawiły mnie nadziei i że wejdę do jakiegoś miejsca a tam znajdę to po co przyszłam, takie jak pamiętam i takie jak sprawiało mi radość. To ,że ludzie są wciąż nowi i inni dałam rade przeboleć ale smaki...i stało sie coś wspaniałego. W restauracji w ktorej dawno temu jadłam ciastko, kupiłam je na wynos a nazajutrz zagrzałam i zjadłam a ono było takie jakie pamiętałam, jakiego chciałam i jakie dawało mi radość i przyjemność. Wróciła mi cała radość ,życia i wiara ,że może być pięknie. Myślisz ,że jak sie spotkamy będzie to tak samo jak z tym ciastkiem ? Odkładam to spotkanie , jak ciastko, na jutro, na jutro ,na jutro. Prawda jest okrutna . Zjem ciastko tylko raz. Spotkamy się tylko jeden jedyny raz a ...

Noc z kochanką.

…dziękuję pani za tę noc . Za wieczór, na schodach, za noc w ramionach  . Za świt przyniesiony opuszkami palców na piersiach. Spotkałyśmy się , to było nam pisane ale proszę niech pani nie dzwoni i niech nasze spotkanie dla pani dzieci, męża na wieczność pozostanie nieznane. Proszę się nie martwić o rachunek, ja ureguluję. Myślę ,że mnie w tym bardzo dobrze znają.