... trzeba wystawić się na sprzedaż by kogoś spotkać. Iść do hurtowni, wybrać sobie stoisko, obnażyć się lub wykreować i czekać aż ktoś podejdzie a potem może zainteresuje tym co oferujemy. Tu pojawia się chęć posiadania rzeczy, człowieka, nie ma to większej różnicy . Jak ma zrodzić się jakieś uczucie do rzeczy , którą kupiliśmy ? Jesteśmy rzeczą wystawioną na sprzedaż i ktoś nas sobie kupił. Lepszy , gorszy ktoś. Różnie jednak ktoś kto chciał nas posiadać a nie jak naiwnie sądziłyśmy, chce z nami być. Wiesz doskonale ,że tak jest ale i tak zrobisz stoisko z samą sobą bo chcesz już, zaraz ...chcesz tak bardzo a z dnia na dzień . Z dnia na dzień ofert jat twoja przybywa a tych , których szukasz, ubywa. Zwyczajna handlowa rzeczywistość. Jestem taką której szukasz, mam wszystko czego oczekujesz i czego potrzebujesz ale niestety ja nie mam stoiska i nawet jeśli wyrwiesz się ze swojego i zaczniesz przeglądać inne, mnie nie znajdziesz bo ja żyje w zupełnie innym świecie. No tak .....
"Mordując swoje dziecko, nie przestajesz być matką. Jesteś matką zamordowanego dziecka."