Przejdź do głównej zawartości

Posty

Z zapisków Kloszarda. "wydawało mi się bardzo długo"

…poszedłem do  Kalkuty. Miasta kast. Miasta lepszych bezwarunkowo i gorszych , bezwarunkowo. Poszedłem i usiadłem na skrzynce bo za nędzny grosz, skrzynka zawsze się znajdzie i szybko ktoś kto zechce , jeśli pozwolisz, buty wyczyścić, otrzepać z kurzu ramiona. Byłem boso ale czy ma to jakieś znaczenie gdy można zarobić na odrobinę pożywienia dla własnych dzieci. Z ulicy uciekły zwierzęta, odleciały ptaki. Zszedł grajek z kapeluszem grający Rachmaninowa z pamięci. Przejechał przedstawiciel. Przedstawiciele to kasta wywodząca się od pasożytów. Uczepieni żywiciela rośli , rośli w kolonie wysysając soki ze społeczeństwa do którego się dorwali. Wystarczy posłuchać spokojnie jednego z wywiadów, jakich wiele udzielają a tam bez skrępowania malują sieci powiązań pasożytniczych. Zdarza się ,że na tej sieci pojawi się ktoś zmyślniejszy a wtedy mając wszelkie potrzebne środki, staje się wybitnym, nawet będą jedynie miernym bo wszystkie pasożyty doskonale wiedzą, że trzeba wzajem sobie pomaga...

Pedał a homoseksualista. Relacja z pewnej rozmowy.

- określenie :”pedały”, to wyraz mojej bezsilności w stosunku do tego co próbują stworzyć i jakie relacje wśród ludzi chcą budować- zaraz, zaraz, powoli bo ja najczęściej nie jestem zbyt lotna- ty będąc homoseksualistą , mieszkając z facetem , mówisz o innych homoseksualistach :”pedały’?- Tak, dokładnie, mówię, mówimy o nich pedały bo przez nich i ich , zupełnie nie związane z orientacją postulaty, nie czujemy się bezpieczni jak to miało miejsce jeszcze kilka lat temu- Poczekaj , poczekaj bo nie nadążam. Postulaty , które mają na sztandarach tęczowi faszyści nie są postulatami bez których życie homoseksualisty jest piekłem ?-Dobrze ,że ironizujesz. Piekło to będzie przez tych faszystów. Piekło tam gdzie wygrają .- Sama wiesz po sobie-można i trzeba pogodzić się z tym co zostało nam dane. Walczyć. Ja walczył nie będę . Mam poukładane życie, bezpieczne.- W pewnym sensie jest to mój kapitał jaki dostałem i mogę i powinienem go pomnożyć i zostawić po sobie więcej niźli mi dano.-Chcesz...

Park z drzewami rozczarowań.

    Czterdzieści lat iść. Po pustyni, w skwarze, w spiekocie , nie widząc deszczu widząc z dnia na dzień bardziej nierealny cel aż w końcu pewnie o nim nawet przez czas jakiś nie myśląc, nie pamiętając.     Pan Herbert z panem Cogito . Dopełnienie, jeden drugiego. Co powie jeden , drugi postawi kropkę . Co powie drugi, pierwszy czeka, ma czas na odpoczynek na zebranie myśli na zebranie się do lotu . Na pomysł …dokąd… dokąd polecieć by już nie wracać. Który z nich ciekawszy. Jeśli obu jako pomniki postawić, któryś będzie ciekawszy ale będzie wtedy skończony. Nikt i nic już w bryle nie zmieni. Urwie co najwyżej palec, rękę . Pierścień ale czy jeśli sami siebie namaszczamy, dany nam jest pierścień, atrybut, wyraz . Z tych dwóch panów nie znam niczego poza imionami, które błąkają się w tę i z powrotem a wydaje się ,że nawet małpa by już zapamiętała kroki a ja nie pamiętam. Nie pamiętam . Pamiętam jak się chodzi, jak się dochodzi , jak się cieszy ze spotkania...

Ciasto.

   ….a gdyby tak upiec ciasto. Spróbować na drewnianej łyżce czy smaczne a potem wlać do formy, włożyć do piekarnika i wyciągnąć takie z owocami bitą śmietaną i lodami może nawet.

...tytuł? a po co ? ...pani, proszę sama , pan, niech sobie napisze...

Starowinka, w chustce w kwiaty, powolutku, krok za krokiem, opierając się na wózku z hipermarketu, szła powoli , cichutko obok stojących na parkingu samochodów. Gdy przesuwała się obok białego auta, jakiś człowiek lekko podszedł, lekko pchnął jej wózek, tak ,że on dotknął białego samochodu. Momentalnie pojawił się widzący wszystko właściciel samochodu i naskoczyli na kompletnie zdezorientowaną staruszkę. Po chwili pojawiła się policja, zdjęcia, oświadczenia, rzucano staruszką z miejsca na miejsce i zrobiło mi się strasznie smutno i wróciły obrazy, ból, krzywda. Przecież to zupełnie jak ze mną gdy szarpał, gdy bił gdy… a ja tylko chciałam żyć. Zadzwoniłam do Posiadacza. Krótkie- :”proszę”. Sytuacja po kilku minutach całkowicie się zmieniła. Po pół godzinie, może trochę więcej, dwóch facetów, niemal ze łzami w oczach prosiło innych by nie robili im tego by przestali… kobieta, która przyjechała wziął staruszkę pod rękę i powolutku, krok za krokiem poszły . Z rękawa starszej pani wystawały...

Zazdroszczę.

    Bardzo daleko od ludzi, bardzo daleko od lasu, starsza kobieta siedziała przy ognisku i czekała aż upieką się ziemniaki. Tak sądzę.- Jak ja wciąż zazdroszczę tej kobiecie tego czekania z daleka od całego świata.

Zakupy.

Najpierw zrobiłam porządek, w trzech szafach, pozbywając się rzeczy wiszących w nich z przyzwyczajenia a nie z powołania a potem, poszłam na zakupy. Nie stało się to jak gdyby planowanie , po sobie następujące. Zbieżność czasowe nie ma . W pisaniu się tak wydaje ale to się tylko wydaje. Widziałam wielu ludzi podczas tego mojego poszukiwania i spotkałam wielu ludzi podczas tego mojego poszukiwania i byłam obiektem dla wielu ludzi podczas tego mojego poszukiwania a ludzie byli obiektami dla mnie podczas tego mojego poszukiwania. Spotkałam dziewczynkę wystawioną do żebrania. Do żebrania zmuszoną. Bez błysku w oczach za to w więzach dwóch , z dala stojących i bliżej kobieta. Może matka ale to bez znaczenia .Przy sklepie z markowymi garniturami , dwie prostytutki, wzajem czas sobie umilające. Przy  sklepie z zegarkami , prostytuujący się chłopak bez żadnych preferencji. Po godzinnych przygotowaniach. Na ławce zmęczony robotnik usiadł i nie wie czy chce wstać i nie wie czy chce iść a ob...

Wyznanie.

Jesteśmy jak dwa kamyki krzesiwa, uderzane o siebie tworzą iskrę, która może świat podpalić, strawę pomóc ugotować, dać światło i bezpieczeństwo.

Jestem kobietą czy lesbijką ?

  Jestem kobietą i żądam, oczekuję wszystkich praw kobietom należnych. Jestem mężczyzną i żądam , oczekuję wszystkich praw mężczyznom należnych. Jestem człowiekiem i żądam, oczekuję wszystkich praw człowiekowi należnych.    Wspominałaś coś o prawach dodatkowych , bo jesteś orientacji homoseksualnej… tzn  jak… zrzekasz się praw kobietom przynależnych ? …czy może oczekujesz praw dodatkowych ?. Wspomniałeś ,że jesteś orientacji homoseksualnej… tzn jak … zrzekasz się praw mężczyznom przynależnych ? czy może oczekujesz dodatkowych?   Wspomnieliście o orientacji …tzn zrzekacie się praw należnych ludziom, człowiekowi a oczekujecie praw innych ?    W takim razie ..skoro nie wiesz kim jesteś, jak już to określisz to wdepnij, porozmawiamy.