Przejdź do głównej zawartości

Posty

Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu. ...Szczęście.

  ...Panie Boże, gdy uświadamiam sobie, gdy czuję, jestem pewna ,że jesteś obok, zaczynają mi kapać łzy, ze szczęścia. Dziś mam ochotę komuś o tym opowiedzieć ale Ania , jedyna której takie rzeczy mówiłam , Ania nie wiem gdzie dziś jest . Nie zapominaj dać jej więcej szczęścia niźli mi dajesz. Nie zapominaj. ...czy to mówiąc, mówię fałszywe świadectwo ?   ...co to była za miłość , gdy nie stać mnie było, nie poświęciłam siebie całej dla niej. Nie opuściłam mojej złotej klatki by być z nią bez względu na wszystko bez względu na kłamstwo pierworodne.Jak mi się łatwo mówi, kochałam tę, tamtą a byłam zawsze jak niezadowolony konsument, obrażony ,odchodzący od lady bo nie dostał tego co chciał, jak chciał.Co poświęciłam dla tych wszystkich, których "tak kochałam " ? ...fałszywie świadczę o samej sobie szukając usprawiedliwienia w innym niźli u wszystkich, postrzeganiu a jeśli to nie jest usprawiedliwienie ? Dostateczne chociaż. ...Fałszywie siebie widzę ?

Pamiętaj abyś dzień święty święcił

  ...i przecież nie tylko na tym polega owo święcenie, że pójdę do Twojego widomego wszystkim domu ale i na odpocznieniu by się nie zamęczyć, nie zadręczyć, nie stracić nadziei, nie stracić radości. By mieć czas na nudę... PS  ... zobowiązałeś mnie tym przykazaniem , bym nie popadła w rutynę, bym nie popadła w automatyzm ale bym jednego dnia się zastanowiła. Jednego dnia miała czas na przemyślenie,zatrzymanie. Jednego dnia miała czas by zadać sobie pytanie a nie jedynie na pytania odpowiadać.  PS ...pamiętaj , abyś miała czas dla siebie. PS ...z dnia na dzień , świat ma coraz to mniej dla mnie tego co w hałasie , kolorach, błyskach a coraz więcej ma w milczeniu, ciemności, ciszy. PS ...pamiętasz, Panie Boże jak zmieniałam sposób rysowania. Sposób przedstawiania. Sposób przekazu ?. Pamiętasz ? i jak możemy się razem ze mnie tamtej śmiać ,że tak bardzo się bałam a nikt , czy może prawie nikt, nie zwrócił uwagi na to co się działo i co tak bardzo zaprzątało mi głowę.

Jam jest Pan Bóg ...

     twój, który Cię wywiódł z domu niewoli . Jam jest Twoje stworzenie. Z  Ciebie jestem . Wywodzisz mnie z niewoli , kolejny raz.Wciąż i wciąż bym była wolna i w tej wolności podejmowała decyzję a nie, skrępowana więzami...Jesteś moim stwórcą ale to na okoliczność a tak na co dzień, jesteś Przyjacielem...jesteś. PS Twoja wielkość to moja wolność. Jestem kobietą. Przyzwyczajoną to tego co widać a co jest. Bo nie jest to co widać .Wolnością nazywano pokazanie co jest i co widać ale to był zmanipulowany obraz i zmanipulowana wiedza. Z każdym dniem dalej od prawdy to było. PS Zamieszkałam niedaleko lasu. Pod lasem. W okolicy zamieszkały też wilki. Czasem spotykaliśmy się na spacerach ale częściej pozwalały mi słuchać swoich pieśni w noc wysyłanych. PS Jesteś , stworzyłeś mnie i wszystko i ze względu na ten fakt mam w każdej mojej o Tobie myśli upadać na kolana ale ja tego tak nie czuję, ja tego tak nie wierzę ja ...wiem, przecież się znamy , wiem ,że rozumiesz. PS Dost...

...czcij ojca swego i matkę swoją ...

      ...bezwarunkowo ? ...wierząc w to co widziałam, czego doświadczyłam czy wierząc w to co mi opowiedziano , jak widzieć i rozumieć powinnam? ...jak być pewną tego co się widzi ,jak nie pozwolić na manipulację dokonywaną przez własny mózg ? ...jak nie pozwolić na manipulację innych byśmy nie wiedziały jak jest na prawdę ? ...bezwarunkowo ? znaczy kochać i oddać życie ale nie znaczy , wybielać, odkamieniać, brać na siebie poczucie winy i takie tam... Ps ... nie byłam i nie będę matką. Jestem córką. Potrzebuję czasu by więcej zrozumieć, więcej czasu by odkryć coś czego nie dostrzegałam lub pustki w miejscu w którym wydawało mi się ,że coś jest. Można wikłać siew przeszłość ale to niczego nie prowadzi. Mam jeszcze coś do zrobienia. Czy jest to , posiedzenie na ławce czy zbudowanie czegoś czym zachwycą się miliony, nie ma najmniejszego znaczenia.Wartością nie jest skala. Wartością jest wiara. PS https://www.youtube.com/watch?v=VLEj7E8ORU4 Kocham Cię, Boże i wszystko Twoje...

...nie pożądaj żony bliźniego swego.

     ...byłyśmy osobno ale przy dźwiękach Candy z jej saksofonu płynących , polemice jaką nam podarowała, z innymi instrumentami , zbliżyłyśmy się . Trudno opanować, emocje czy pojawiające się z nimi namiętności przy tak nasyconych dźwiękach. Wszystko trwało wiele godzin w wieczór, noc...a ja obiecałam sobie (wcześniej obiecałam ) ,że rozliczę się przed Panem Bogiem z mojego przestrzegania przykazań. No cóż , wyszło jak wyszło i nie jest mi przykro ,że pożądam żonę mojego bliźniego. Nie , nie pożądam żadnej rzeczy , która jego jest ale jego żonę ...przy okazji powinnam się kajać ,że owego męża nie pożądam ale tego nie ma wśród dziesięciu przykazań więc troszkę mi się z winy upiecze, mam nadzieję. PS Przy Kind of Blue Milesa Twoje dłonie smakują jak owoc z drzewa, które nigdy nie powstało bo zbyt cudowne by oddać się światu. PS Podobała mi się dzisiejsza noc i sen dzisiejszy mi się podobał a którego nie opowiem z obawy by mi go nikt nie odebrał. Podoba mi się ,że dany mi j...

Takie życie.

      Jak gdybym miała rękę przywiązaną do stopy . Tak stworzyłam koło . Kręcę się jak ono . Czasem przykleja się do mnie jakaś guma do żucia . Czasem jakiś niedopalony pet. Czasem coś o czym bym wolała nie wiedzieć. Takie życie. Takie życie. Kobiety , próbują mi pomóc, panowie wykorzystać. Panowie próbują mi pomóc kobiety wykorzystać. Dzieci patrzą zaciekawione.Nikt nie pomaga mi się rozwiązać bym mogła stanąć na nogach i iść patrząc na innych , którzy we własnych kołach się toczą. Ona opowiada ale opowiada zbyt dużo , zbyt pobieżnie, zbyt niedokładnie.Nie czytaj mi całego wiersza bo to dla mnie zbyt wiele. Przeczytaj z wiersza jedno zdanie bym zrozumiała i zapamiętała.

Panie Boze...

       ...mogę odwlekać, dni niczym szept ,cudownie jest słyszeć go o poranku. Mogę , tak mi się może łudzić bo nie wiem ile i czy mam, czas.- Panie Boże, mamy do porozmawiania. Do rozwikłania kilka spraw. - Nie , nie dla mnie bo ja już jaka jestem zostanę ale dla innych, którzy mogą, chcą, potrzebują, widzą sens by coś zmienić w swoim zachowaniu, życiu ,rozumowaniu lub potwierdzić to jacy są , kim są i dokąd zmierzają. -Wiesz, Panie Boże, nie muszę i nie chcę...chociaż wypada chcieć i wypada przynaglić się do chęci ... - czy jeśli postawię się ponad prawem, mam prawo oczekiwać ,że ktoś potraktuje mnie zgodnie z nim ? Ktoś poza Tobą ? - Dla Ciebie , bez względu na to co zrobiłam, co robię ,co będę robiła, zawsze będę najukochańsza córką lecz jeśli ja nie umiem w stosunku do innych ludzi być nawet w odrobinie podobna do Ciebie ...-zabiłam człowieka. -Zabiłam człowieka konsekwencją swojego  postępowania. Gdybym nie została prostytutką nie nastąpiły by po sobie wsz...

a oczu nie widziałam ...

  -widziałam Ciebie w czarnym dresie , kapturze, ciągniętą przez psa. Pozornie szłaś ale nogi ledwo Cię niosły i nie wiem czy z bólu ciała czy z bólu duszy czy tez z trzeciego jakiegoś powodu. Zazwyczaj traktowałam Cię przedmiotowo. Przytulić , pocałować , dotknąć, ogrzać się, zasnąć ale po tym spotkaniu jedyne co umiem sobie wyobrazić to pytanie - co się dzieje ? - co się stało ? - przez kogo szłaś schowana i zgarbiona ? - Przez co tak szłaś . - Gdy myślałam o Tobie jak o przedmiocie, nie działa Ci się krzywda ale przecież nie znałaś moich myśli i to nie one zrobiły Ci krzywdę bo przecież nie one ....?

Cisza.

  ...powoli tracę zmysły. Powinnam się bać, szarpać, wściekać a ja myślę sobie , że jeśli nazbierałam , starczy mi do końca. Cisza jest wymagająca. - Witaj . Dawno się nie widziałyśmy . Ciesze się ,że wpadłaś pomilczeć. -Już nie mam Ci nic do powiedzenia. Trochę do przytulenia , trochę do ... -Wiesz ,że już nie przyjdę na te rozwidlenie myśli przy którym mogłyśmy sobie tyle powiedzieć. Nie przyjdę bo nie słyszę dokąd mnie wołasz. -Idź swoja drogą. Siebie w obrazek wklejać nie musisz.. Inni zrobią tłum.